Menu nr 6: kalafiorowe przebudzenie
Niektóre warzywa mają w sobie coś takiego, że je uwielbiam, ale tylko przez chwilę. Są to przede wszystkim warzywa kapustne: brokuły, brukselka i kalafior. Wygląda to tak, że jednego dnia nabieram wielką ochotę na zjedzenie któregoś z nich. Lecę na targ i kupuję, pod warunkiem, że cena nie przyprawi mnie o palpitacje serca. Przyrządzam zdobycz w...

